sobota, 7 stycznia 2017

Sweterek na pufę

Witam bardzo serdecznie w ten mroźny, zimowy dzień. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak w tani sposób wykonać sweterek na pufę / siedzisko. Ja moje ubranko wykonałam ze swetra (golfu), który kupiłam w SH za dwa złote.

jak wykonać pokrowiec na pufę

 Potrzebne materiały:
*sweter
*nożyczki
*maszyna do szycia lub igła z nitką
*ozdobne guziki

jak wykonać pokrowiec na pufę

 Sposób wykonania:
*sweter kładziemy na równej powierzchni
*odcinamy rękawy i golf (tak było w moim przypadku)
*sweter wywracamy na drugą stronę
*zszywamy 3 boki
*nakładamy na siedzisko
*nadmiar materiału zbieramy w trójkąt
*przyszywamy guzik

jak wykonać pokrowiec na pufę

jak wykonać pokrowiec na pufę
Życzę miłej zabawy:)


Na koniec przypominam jeszcze o mojej słoikowej rozdawajce. Jeżeli chcecie otrzymać ode mnie słoik z niespodzianką, to napiszcie dowolny komentarz pod postem. Mam nadzieję, że osoba, którą wybiorę spośród uczestników będzie zadowolona z mojej niespodzianki. Jednocześnie chciałabym podkreślić, że zwycięzca nie jest zobowiązany do kontynuowania słokikowej akcji. Więcej na ten temat znajdziecie tu.



Pozdrawiam ciepło:)

Monika:)


57 komentarzy:

  1. świetny pomysł :) A u mnie taka wstrętna pufa stoi hehehe. Szukam swetra:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj znalazłam płaszcz z dzianiny i jestem w trakcie przerabiana na wdzianko dla mebli. Też kosztował całe 2 zł.
      Pozdrawiam ciepło w ten mroźny wieczór:)

      Usuń
  2. No teraz Twoja pufa nie zmarznie :) Świetnie wygląda :) Och jakbym chciała takie wdzianka na moje krzesełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że jestem zadowolona z efektu końcowego. Tak się rozkręciłam, że dzisiaj też upolowałam dzianinowy płaszcz i oczywiście będę go przerabiać.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Jest świetna, od dawna marzy mi się taka poducha zimowa, ale nadal nie mam:( Zachwycił mnie równiez obrusik na stoliku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To do dzieła. Nowy rok - nowe wyzwania. Spełniaj swoje marzenia - i nie czekaj :)
      Dziękuję i pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  4. rewelacja! śliczny teraz pufa ma sweterek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pomysłowe. Bardzo mi się podoba!!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne!!! Szkoda, że jakiś czas temu pozbyłam się puf. Ale może by tak pomyśleć nad krzesłami... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak z krzesłami ale pomysł warty zastanowienia.
      dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Zajefajny i prosty pomysł.Puf wygląda świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł jest rzeczywiście prosty i bardzo tani.
      Dzięki serdeczne:)
      Pozdrowionka:)

      Usuń
  8. no i cieplutko otuliaś pufkę super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny, zimowy, cieplutki i super wygląda.
    No i masz śliczne śnieżynki :)
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowny pomysl, bardzo mi sie podoba
    wyglada przeslicznie
    Cieplo pozdrawiam
    Karina

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł bardzo fajny!
    Ale jeszcze bardziej zachwycił mnie ten obrus na stole... Piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Obrusy i serwetki ręcznie robione uwielbiam. Kiedyś się bawiłam w szydełkowanie.
      Pozdrawiam baaardzo ✴

      Usuń
  12. Fajny pomysł! Od razu puf wygląda inaczej i nadaje wnętrzu zimowy klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialny pomysł! Tylko nie wiem czy ja swojej super starej pufy już nie wywaliłam... bo jakbym miała dla niej takie wdzianko to by wróciła ze schowka na salony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szukaj kochana. Takie pufy w sklepach kosztują "majątek".
      Pozdrawiam i ślę uściski ❇

      Usuń
  14. Pomysł rewelacyjny, a pufa zyskała nowe życie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię nadawać drugie życie przedmiotom. Jest to lepsze niż ciągłe kupowanie przedmiotów i podążanie za modą.
      Ściskam serdecznie ❄

      Usuń
  15. Ale oryginalny pomysł;) super wyszło;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ pomysł, z pewnością go wykorzystam!!! Niesamowite jakie proste i fajne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na dodatek bardzo tani.
      Cieszę się, że wykorzystasz.
      Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  18. Ale głupia jestem! Że ja nie wpadłam na taki pomysł psii :) Hahaha Kochana, pufa wygląda rewelacyjnie! Jestem oczarowana :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie jesteś niemądra. Z pomysłami jest tak, że nawiedzają Cię lub nie.A blogi są po to, by się dzielić swoimi odkryciami - by wzajemnie się inspirować i napędzać.
      Dziękuję za serdeczności i pozdrawiam cieplutko ✨

      Usuń
  19. rewelacyjnie wyszło. i aż serce się raduje, jak tanio. Ale trzeba wpaść na pomysł.
    Uff w końcu dotarłam do Ciebie, więc sobie pooglądam spokojnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Miło mi Cię gościć u siebie.
      Pozdrawiam i ślę serdeczności 🍀

      Usuń
  20. Świetny pomysł!!! Pufa wygląda wspaniale!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda świetnie, cieplutko :) idealnie na zimowe wieczory, żeby służyć jako podnóżek :) Też bym tak moje pufy ogrzała, ale są otwierane, więc sprawa nieco utrudniona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też są otwierane ale w środku mam same mało przydatne rzeczy.
      Dzięki za serdeczności i oczywiście pozdrawiam bardzo ciepło 😍

      Usuń
    2. ja swoje czasem otwieram, raz-dwa w miesiącu ;)

      Usuń
  22. Rewelacyjnie się prezentują : ) niestety nie mam puf ale może wykorzystam w czymś innym. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  23. Pufeczka wyszła znakomicie :)
    Teraz jest na pewno jeszcze bardziej miła - a i cieszy oko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście cieszy oko. Drugą pufę otuliłam trochę inaczej. Przerobiłam długi, tkaninowy płaszcz.
      Pozdrowionka:):):)

      Usuń
  24. Pomysł uważam za fantastyczny! Jestem wielką zwolenniczką wykorzystywania różnych tanich, a czasem i darmowych materiałów, ktre mamy wokół siebie. Często kupujemy nowe przedmioty, a wystarczy dobrze się rozejrzeć, dodać do tego trochę kreatywności i pracy - i jaki efekt!:) Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz bardziej przekonuję się do recyklingowych rzeczy. Tyle wokół nas przedmiotów, że szkoda byłoby, żeby miały tylko jedno życie. Dzięki takiemu podejściu i ziemia stałaby się lżejsza i nie tak zagracona.
      Pozdrawiam i witam w gronie moich gości:)

      Usuń