sobota, 4 lutego 2017

Klosz z nici

Bardzo lubię rożnego rodzaju oświetlenie. To one właśnie nadaje klimat i magiczną atmosferę pomieszczeniom. Dlatego też w tym roku postanowiłam pozostawić już na cały rok wiele łańcuszków z ledowymi światełkami. Stworzyłam także klosz, w którego środku umieściłam lampki. Dzięki temu zabiegowi światło pięknie się rozprasza w mieszkaniu tworząc bajkowy pejzaż.  Zdjęcia w mojej ocenie nie oddają rzeczywistego uroku stworzonego przeze mnie klosza.



Potrzebne materiały:
*kordonek
klej (Mod Podge)
*nożyczki
*pędzelek
*balon
*lampki ledowe 
*ozdobna doniczka


Sposób wykonania:

*pompujemy balon do pożądanej wielkości
*następnie smarujemy klejem sznurek i owijamy nim balon w fantazyjny sposób
*po ukończeniu pracy pozostawiamy klosz do wyschnięcia na ok. dobę
*na drugi dzień w kilku miejscach robimy w balonie nakłucia 
*wyciągamy balon ze środka, do którego wkładamy lampki
*klosz nakładamy na doniczkę, w której umieszczamy źródło światła 




Serdecznie pozdrawiam 
Monika:)

 ps. Dziękuję wszystkim, którzy tutaj zaglądają i towarzyszą mi w moim codziennym życiu i szukają u mnie inspiracji. Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielcie się ze mną swoją opinią, doświadczeniem, pomysłem i pozostawcie ślad, że tu byliście. Wasze zdanie jest dla mnie ważne i powoduje, że wszystko to co robię nabiera większego sensu:)

34 komentarze:

  1. Uwielbiam wszelkiego rodzaju lampiony, dają tyle ciepła pomieszczeniom, są idealne na każdą okazję. Twój lampion jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym jeszcze zrobić świetlną kulę ze sznurka. Nie wiem jednak czy mi się to uda.
      Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  2. Fajnie to wygląda :) Światło ma swoją magię :) Ja chwilowo zapalam świeczki, świeczuszki i takim światełkiem się delektuję :)
    mam w planie zrobić te małe cottonki, ale ciągle coś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeczki też ubóstwiam. Mam ich całkiem sporo w każdym pomieszczeniu.
      Pozdrawiam baaardzo:)

      Usuń
  3. Fantastyczna lampka. Myślę, że pięknie wyglądałaby w letnie wieczory na tarasowym stole. Muszę kupić takie lampki na baterie i też spróbuję zrobić. Dzięki za pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w letnie i bezwietrzne wieczory. Mogłaby pofrunąć.
      Pozdrawiam serdecznie 😊

      Usuń
  4. juz od Świat chodzi za mna ta myśl, lubie do ciebie zaglądać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo. Pozdrowionka wielkie 😊

      Usuń
  5. Fajny klimat nadaje wnętrzu taka lampka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście w domu prezentuje się (szczególnie zapalona)bardzo uroczo.
      Pozdrawiam baaardzo 😊

      Usuń
  6. Wow, Ale fajne. Widziałam cottonki robione tą metodą, Ale Twój pomysł jest oryginalniejszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo- jak mi miło. Dziękuję.
      Ślę uściski ❤

      Usuń
  7. Bardzo fajny pomysł :) Jestem w trakcie robienia cottonków a później może na taką lampkę się zdecyduję hmm tylko muszę lampki dokupić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam cottonki ale takiego dużego jak mój nie widziałam i dlatego powstał w mojej głowie pomysł na jego stworzenie.
      Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  8. Fajny pomysł! :) Od jakiegoś czasu przymeirzam się do zrobienia cottonków i coś się zabrać za to nie mogę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa.
      Choć muszę przyznać, ze w sklepach cottony można dostać w bardzo przyzwoitej cenie. I tak się zastanawiam, czy warto je wykonywać samodzielnie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Fajny, taki duży cotton ball :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc mi też się taki duży podoba.
      Pozdrowionka 😊

      Usuń
  10. Takie Klosze bardzo mi się podobają, jestem posiadaczką takiego,a nawet moje szcuzrasy mają jeden jako ich własny domek hihi :) Buziaczi :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale szczurki chyba mają z mocniejszej nici.
      Pozdrowionka 😊

      Usuń
  11. Fajny pomysł i ciekawy efekt końcowy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś tak się złożyło, że od jakiegoś czasu miałam napisany post o dodatkowych źródłach światła. Dziś patrzę, a Ty piszesz o czymś podobnym;)Uwielbiam te kuleczki, światełka, żarówki...Świece...Taki trochę pluszak ze mnie, bo lubię tę przytulność we wnętrzach;)Pozdrawiam serdecznie, cieszę się, że jest nas więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witaj w klubie pluszaków. Pozdrowionka wielkie:)

      Usuń
  13. Pomysłowy i świetnie wykonany. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniecznie muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj bo warto. w rzeczywistości wygląda znacznie lepiej (muszę się jeszcze nauczyć dobrze robić zdjęcia).
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Juz widzę u mnie w korytarzu takie światło 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To do pracy kochana.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń