piątek, 29 września 2017

Jesienna kreatywność

Jesień nie musi być nudna i deszczowa a wnętrza szare i ponure. Wystarczy trochę pomysłu i zaangażowania, by stworzyć niepowtarzalną jesienną dekorację, która odmieni nasze wnętrze i nada mu jesiennego, pełnego uroku charakteru.  

stroik na stół

poniedziałek, 25 września 2017

Gruszka i jabłko z papieru 3d

Witajcie:)
W mojej głowie i w rzeczywistości zaczęły powstawać kolejne dekoracje z papieru. W poprzednim poście pokazałam Wam parasolki a w ubiegłym roku - dynie. Dzisiaj chciałabym zachęcić Was do stworzenia dwóch typowo polskich owoców - czyli gruszki i jabłka.

czwartek, 21 września 2017

Pierwsze jesienne dekoracje

Witajcie kochani. 
Na dworze coraz zimniej i w domu chłodem wieje. To znak, że jesień zaczyna się rozsiadać wokół nas na dobre. Zaczynamy podpalać ogień w naszych kominkach i uruchamiać piece, żeby poczuć ciepełko, które nas otuli i uprzyjemni czas spędzany w domu.  Zaczynamy także aranżować naszą przestrzeń, by ta pasowała do aktualnej pory roku. W moim domu również pojawiły się pierwsze jesienne dekoracje. W roli głównej występują: parasolki z papieru w wersji 3d i wrzosy. 

jesienne dekoracje

niedziela, 17 września 2017

To jest moje miejsce - to jest mój dom cz. 4

Oj, dawno mnie tutaj nie było. Zaniedbałam również Wasze blogi. Postaram się to nadrobić w najbliższym czasie. Ciekawa jestem nowinek z Waszych stron. 
No cóż wakacje minęły tak szybko, że nawet nie wiem kiedy to się stało. Pogoda nas nie rozpieszczała a ja borykałam się z lekkimi problemami zdrowotnymi a właściwie zębowymi, moimi i mojej córki. Poza tym dużo prac domowych - takich jak: sprzątanie, zakładanie czy plewienie w ogrodzie. Wsparłam też moich rodziców w pracach remontowych. Nie było więc czasu na dłuższe wyjazdy. Niezapomniana wyprawa do Pragi pod koniec roku szkolnego i krótkie jednodniowe wycieczki do Szczecina, Szklarskiej Poręby czy Wrocławia musiały nam wystarczyć.  Przed nami jeszcze w przyszłym tygodniu wyjazd do Karpacza. Taka mała chwila zapomnienia od codzienności. A skoro o niej mowa chciałabym zaprosić Was po raz kolejny w moje skromne progi. Tym razem będą korytarze i pokój mojej nastoletniej córki.  A potem zapraszam nietypowo na małą przekąskę.  


piątek, 1 września 2017

To jest moje miejsce cz. 3 & słoik z niespodzianką

Ostatnio próbowałam Was zachęcić do pieczenia chleba (tu i tutaj). W związku z tym, kolejnym miejscem, które chciałabym Wam pokazać w ramach cyklu - "To jest moje miejsce - to jest mój dom" (cz. 1 i cz. 2) jest kuchnia, która przeszła już kilka przemian (jedną z nich możecie zobaczyć tutaj). Kuchnia często stanowi serce domu. To w niej przynajmniej ja spędzam bardzo dużą ilość czasu. To tam spożywamy najczęściej wspólnie posiłki i rozmawiamy o troskach i szczęściach dnia codziennego. To ona przywołuje zapachy i smaki z dzieciństwa, przenosi nas w świat wspomnień, kształtuje nasze gusta kulinarne. Ci, którzy u mnie bywają wiedzą, że lubię dania proste, swojskie, smaczne i apetycznie wyglądające. Niestety ostatnio musiałam zmienić swoje upodobnia kulinarne z powodu wykrycia u mnie nietolerancji laktozy i alergii na kazeinę. Od trzech tygodni uczę się żyć bez produktów  zawierających te składniki. O tym jednak napiszę innym razem.  

wnętrza