środa, 8 sierpnia 2018

Ciasto idealne na upały

Witajcie☀️
Temperatura powietrza sięga prawie 40 stopni. Upał daje nam popalić - tak pisze wielu blogerów. Jakoś trzeba sobie radzić. Kąpiel, zimny napój a najlepiej kawa z kostkami lodu i na deserek coś lekkiego. Ciasto, które chcę Wam dzisiaj zaprezentować przygotowałam na niedzielny podwieczorek. Jest smaczne, delikatnie i z nutą chłodu. Jego wielką zaletą jest fakt, że nie trzeba go piec, kiedy za oknem słońce przypala.




Składniki:
*2 serki brzoskwiniowe Danio
*1 jogurt brzoskwiniowy
*1 serek - ricotta 
*2 galaretki brzoskwiniowe
*świeże brzoskwinie



Wykonanie:
*jogurt i serki mieszamy razem w misce
*gotujemy galaretkę w 1/2 szklanki wody, a następnie ją studzimy
*galaretkę łączymy z masą, wylewamy na formę, którą wstawiamy do lodówki, do stężenia
*owoce kroimy w plasterki i układamy na masie
*gotujemy kolejną galaretkę, którą po wystudzeniu wylewamy na owoce
*ciasto przechowujemy w lodówce


Życzę smacznego:-)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie
dziękuję  za każde pozostawione słowo.
Monika :)))

20 komentarzy:

  1. Ale pięknie wyglada :) uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super proste i zapewne smaczne:-))) Idealne na upały:-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko jeden problem. Przy temperaturze ponad 30 stopni galaretka nie chce się zestalać i wyjęta z lodówki rozpływa się momentalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej temperaturze galaretkę robimy w mniejszej ilości wody. Kawałek ciasta na talerz i reszta do lodówki.
      Pozdrowionka.

      Usuń
  4. Masz rację idealne na takie upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj idealne :)
    Masz rację.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealny na lato i te uciążliwe upały :) Ja ostatnio raczę się tylko lodami :)
    U mnie dziś burzowo, więc może się ochłodzi :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas temperatura spadła i zrobiło się znacznie chłodniej. Powiem szczerze za lodami nie przepadam.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. O! I takie bez pieczenia, to już lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń