piątek, 23 listopada 2018

Wafle z kremem kajmakowym & jesienne dekoracje

Witajcie!
Jest piątek, niektórzy twierdzą, że czarny. Czy szaleję z zakupami - nie. Czy zamierzam kupować więcej niż zwykle - też nie. A Wy... dajecie dzisiaj upust swoim zapędom zakupowym? Jeśli tak, to może w przerwie między zakupami znajdziecie czas na kawkę i coś słodkiego. 




Składniki:
*1,5 opakowania wafli
*3/4 kostki masła
*2 puszki kajmaku



WYKONANIE:
*kajmak umieszczamy w misce
*do masy dodajemy stopniowo masło i delikatnie całość ucieramy na gładką masę
*przekładamy wafle kremem (u mnie 4 warstwy)
*kroimy na ciasteczka (np. prostokąty)


Życzę smacznego i zapraszam Was na przegląd moich jesiennych ozdób. Jeszcze pewnie troszkę u nas postoją. Tradycyjnie 6 grudnia wymieniam ozdoby i tworzę w domu świąteczne aranżacje.









Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i dziękuję za każde pozostawione słowo 
Monika 

13 komentarzy:

  1. Piękne są te jesienne dekoracje, a takie wafle domowe - uwielbiam !!! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne ozdoby, te dynie białe to i do zimy pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wafle smakowite, a mnie urzekła szufladka. Ja miałam piątek w podróży, kupuję jak potrzebuję. Miłej soboty☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak już dawno nie jadłam takich wafli! Przepięknie prezentują się białe patisonki. Zgadzam się, że pasują też do zimowych dekoracji, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne dekoracje :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za odwiedziny i tak miłe słowa.
    Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ piękne, klimatyczne zdjęcia. Wieki tych wafli nie robiłam!

    Serdecznosci!

    OdpowiedzUsuń
  8. Suche wafle w moim domu są zawsze. Gdy tylko mam ochotę na coś słodkiego, a nie chce mi się piec, wtedy powstaje wafelkowy deser. Smaruję dżemem, nutellą, rozpuszczoną czekoladą lub bitą śmietaną i jest pysznie.
    Ozdoby prześliczne i bardzo klimatyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Minął czarny piątek, dzisiaj ponoć jeszcze jest czarny poniedziałek. W piątek robiłam zakupy jak zwykle, nawet omijając niektóre sklepy, bo po pierwsze primo nie lubię tłoku a po drugie primo(hehe) nie do końca wierzę w uczciwość niektórych handlowców:(. Twoje dekoracje bardzo ładne, a na wafelki się skusiłam i jutro idę po wafle.....Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne dekoracje!!! A ciasteczka to jedne z moich ulubionych - smak dzieciństwa :)) Co do Czarnego Piątku to nie wpadam nigdy podczas jego trwania w szał zakupowy :). Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dekoracje w szufladzie od maszyny najlepsze! :)
    Aż jestem ciekawa smaku tych ciasteczek :)

    OdpowiedzUsuń