wtorek, 26 lutego 2019

Książki Bogny Ziembickiej ... o Różanach & brownie

Witajcie:)
Jest takie miejsce pełne zapachów, smaków, wspomnień i emocji, gdzie czas płynie jakoś inaczej a ludzie potrafią być naprawdę mili. Miejsce, które zaczynasz kochać miłością głównej bohaterki. Miejsce, o którym się marzy jak o własnym skrawku na ziemi. Codzienność mimo trudów staje się szczęściem, o jakim śnisz w najpiękniejszych  snach. Miejsce pełne czaru. 
Ale czy zawsze może trwać sielanka...? Oj nie. Życie potrafi zaskakiwać nie tylko pozytywnie.  Potrafi przygnieść  do ściany w sekundzie i w różnym czasie. Tak silnie, że serca przestaje bić a ciało wyje z bólu, który paraliżuje i nie pozwala funkcjonować.
Czy możliwy jest powrót do normalności? Czy można kochać mimo np. straty?  Czy ...? Tak wiele może być tych czy... ? Zapraszam do lektury książek Bogny Ziembickiej.







W drugie części możemy znaleźć kilka przepisów m.in. na brownie. Bardzo chciałam spróbować to ciasto, tak wychwalane przez Amerykanów. Muszę się jednak do czegoś przyznać - nie jest to moja ulubiona słodkość, choć mojemu mężowi bardzo smakuje.

Książki Bogny Ziembickiej  ... o Różanach

składniki:

*6 jajek
*2 gorzkie czekolady
*kostka masła
*3/4 szklanki mąki
*1,5 szklanki cukru

Książki Bogny Ziembickiej  ... o Różanach

wykonanie:
*oddzielamy białka od żółtek
*w rondelku w kąpieli wodnej rozpuszczamy czekolady i masło
*ubijamy białka stopniowo dodając cukier
*kiedy masa będzie sztywna dodajemy po jednym żółtku
*dodajemy mąkę - mieszamy
*następnie przestudzoną masę czekoladową - mieszamy
*ciasto wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia
*pieczemy w temperaturze ok. 180 stopni przez 20 - 30 minut





SMACZNEGO :)

Pozdrawiam Was wszystkich z bliska i z daleka, 
młodych i nieco starszych,
i bardzo serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo 

Monika:)

16 komentarzy:

  1. Mim zdaniem brownie musi mieć jakiś fajny dodatek, bo inaczej ten dominujący smak kakao, mi osobiście nie smakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego dodałam bitą śmietanę. Mojemu mężowi i córce bardzo smakuje.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Lubię ciasta i desery czekoladowe, więc takie brownie jest dla mnie idealne :))
    Książki zapowiadają się ciekawie i klimatycznie :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki mi bardzo przypadły do gustu a brownie niestety mniej. Wolę moją babkę na winie
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Książki czytałam i również je polecam:-))))
    A co do brownie - to nie jest moja bajka. Pomimo, ze lubię czekoladę to to ciasto jest jak dla mnie zbyt czekoladowe...stanowczo wolę naszego tradycyjnego murzynka:-)))
    Pozdrawiam serdecznie:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja moją babkę na winie. Mężowi i córce smakuje ta czekoladiwość.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  4. Moniko, z pewnością sięgnę po książki B. Ziembickiej. Nigdy nie zawiodłam się Twoich propozycjach.
    Do upieczenia brownie zabieram się już od dawna, jak dotąd bezskutecznie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, ze tak piszesz. Zdziwiło mnie, że taka kucharka i podróżniczka jak Ty nie wypróbowała jeszcze nigdy tego ciasta. Wszystko przed Tobą. Może przypadnie Ci bardziej do gustu niż mi
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Dzięki za czytelniczą inspirację. Przekonałaś mnie. Przeczytam. Bardzo lubię to czekoladowe ciasto, doskonale smakuje z konfiturą wiśniową i bitą śmietana. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie pożałujesz. Fajnie się czyta te książki.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  6. Ostatnio często robię brownie :) Troszkę inny przepis, ale wychodzi pyszne i rodzinka zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproszę o przepis. Z góry dziękuję i pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  7. Piękne okładki mają te książki :-) Do tego ciacho i nic więcej nie potrzeba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze patrzę najpierw na okładkę. Rzeczywiście są sielskie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Książki wpisane na listę lektur do przeczytania <3
    Brownie to ulubione ciasto mojej córci, ja potrzebuję do niego jakiegoś dodatku, bo samo jest dla mnie zbyt wytrawne :D Właśnie bita śmietana, jak u Ciebie, idealnie spełnia tę rolę :D
    Pozdrawiam ciepło, Agness <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak uważam, że musi być jakiś dodatek.
      Dziękuję za odwiedziny.
      Pozdrawiam.

      Usuń