sobota, 16 lutego 2019

Prosty dietetyczny deser & ozdoby z sercem w tle

Witajcie:)
Właśnie wróciłam ze spaceru. Wiecie co...? Czuję wiosnę w powietrzu. Jest cudnie. Już nie mogę doczekać  się większej ilości słońca a co za tym idzie i ciepła. Marzę, żeby usiąść sobie w ogrodzie na fotelu, z książką w ręce i z filiżanką kawki. Jeszcze trochę..., jeszcze trochę..., moja cierpliwość zostanie nagrodzona. A jak kawa to i coś do niej. 
W ubiegłą niedzielę wymyśliłam sobie taki delikatny deser. Jest bardzo prosty w wykonaniu i jednocześnie bardzo smaczny.

składniki:

*puszka mleczka kokosowego
*cukier do smaku
*budyń śmietankowy
*mrożone owoce (borówki, maliny, wiśnie)
*śmietana kremówka (opcjonalnie)



wykonanie:
*mleko kokosowe wlewamy do garnka i słodzimy je do smaku
*budyń rozpuszczamy w wodzie a następnie wlewamy do wrzącego mleka
*po jego ugotowaniu umieszczamy go w pucharkach
*w garnku podgrzewamy mrożone owoce 
*dodajemy cukier według uznania
*zaciągamy kisielem
 *następnie po ugotowaniu masy wylewamy ją na masę budyniową
*można ubić bitą śmietanę i przyozdobić nią deser

Smacznego :)

Mam nadzieję, że udało mi się Was zainspirować do przygotowania niedzielnego deseru.
Może komuś z Was spodobają się również dekoracje, jakie przygotowałam na Walentynki. Papierowa para i serduszka wykonane taką samą techniką są (jak dla mnie) konkurencją dla komercyjnych ozdób. Ktoś, kto do mnie tutaj od dłuższego czasu zagląda, myślę, że doskonale zdaje sobie sprawę, że bardzo lubię tego typu dekoracje. Jeśli się znudzą, można je wyrzucić a kolejnego roku wykonać takie same lub zupełnie inne. Gromadzenie przedmiotów, jak dla mnie nie jest potrzebne. Trendy, gusta, upodobania zmieniają się praktyczne co chwilę a nasze mieszkania niestety nie stają się coraz większe. W związku z tym, czy jest sens ciągle kupować i gromadzić, i ulegać marketingowym chwytom reklamowym? Chyba nie...





I kolejna dekoracja, która powstała dzięki moim koleżankom z pracy (Wiesi i Ani). To one zainspirowały mnie do jej wykonania. Stara maszyna przyniesiona od mamy, dwa obrazki z grafikami znalezionymi w Internecie tworzą jak dla mnie uroczy obrazek. 


I serce, które mam już od kilku lat wykonane na kawałku drewna. Mamy i inne  dekoracje w kształcie serca, które właściwie towarzyszą nam przez cały rok. Bardzo lubię  serduszka i w domu mam ich całkiem sporo.



A dla Was tak zupełnie na koniec przedsmak nowej pory roku. 



Pozdrawiam Was wszystkich z bliska i z daleka, 
młodych i nieco starszych,
i bardzo serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo 

Monika:)

31 komentarzy:

  1. Deser napewno pyszny, wypróbuję. Muszę przyznać, że ozdób papierowych jeszcze nie robiłam, ale może kiedyś? Podobają mi się. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ozdoby z papieru robię bardzo często, szczególnie z kartek starych książek. Są klimatyczne a przy ich wykonywaniu człowiek si relaksuje. Spróbuj.
      Deser wymyślony z potrzeby chwili. Jest bardzo lekki.
      Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia.

      Usuń
  2. Deserek pyszny, muszę spróbować z mleczkiem kokosowym, bo nie toleruję laktozy. Taki kisielek na wierzchu, frużeliną zwany, to świetna namiastka świeżych owoców. Dekoracje urzekają prostotą, gazetowa para szczególnie do gustu mi przypadła, byłaby tez doskonała na kartce z okazji ślubu, czy Walentynek.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj. W mojej rodzince wszystkim przypadł do gustu.
      Kartki z takim motywem..? dlaczego nie. Tylko moje figurki są "uzbrojone" w drucik.
      Dziękuję za odwiedziny.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. fajne dekoracje te zakochańce mnie urzekły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za miłe słowa. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Urokliwe te papierowe dekoracje:-)
    A deserkiem kusisz, muszę wypróbować przepis.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Spróbuj - może i Tobie przypadnie do gustu.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Deser wydaje się być bardzo prosty w przygotowaniu, więc chyba się niedługo skuszę i go zrobię :) Tym bardziej, że wygląda bardzo smacznie :) A te dekoracje z papieru to istne cudo!
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w gronie gości. Miło mi czytać takie słowa.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  6. Moniko, świetny pomysł na lekki deser. Dekoracje są śliczne i fajnie się u Ciebie komponują.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Deser rzeczywiście jest lekki, prosty i smaczny.
      Dziękuję za odwiedziny.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  7. Budyń na mleku kokosowym musi wyjątkowo smakować. Jako smakoszka wszystkiego co kokosowe z pewnością taki deser przygotuję.
    Gazetowa parka - rewelacja. Pozostałe walentynkowe ozdoby równie cudne.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że podobają Ci się moje papierowe ozdoby. Troszkę drutu, papieru i kleju i gotowe. Życzę smacznego.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  8. Deser super!! Muszę spróbować :)
    Dekoracje wspaniałe - papierowa para - ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę smacznego. Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Romantycznie się zrobiło, pięknie wyglądają takue deserki ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Figurki są subtelne i w rzeczywistości wygląda język bardzo romantycznie.
      Dziękuję za odwiedziny.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  10. Deser napewno pyszny, lubie takie slodkosci a dekoracje sa sliczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię takie desery. Proste, smaczne i fit.
      Pozdrowionka 😀

      Usuń
  11. Piękne sa te gazetowe ozdoby! Masz rację, że zamiast gromadzić lepiej zrobić samemu, ale...do tego trzeba i chęci i talentu ;)) pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chęci pewnie tak ale czy talent jest potrzebny? Raczej nie.
      Pozdrawiam i ślę uściski.

      Usuń
  12. Śliczne dekoracje. Deserów jednak powinnam unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne Twoje papierowe dekoracje:-)))
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Coś innego. Do tej pory takich nie robiłam.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Deser wygląda bardzo apetycznie. Podoba mi się "papierowa para" i te małe obrazeczki z grafikami. Ja raczej nie robię takich "okolicznościowych" dekoracji........teraz.....bo kiedyś robiłam. Zgadzam się jednak z Tobą, że lepiej sobie zrobić własne, tanie dekoracje i bez żalu wymienić je na inne w następnym sezonie. Idę szukać czegoś słodkiego.........hehe. Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Deser smakowicie się prezentuje :D Koniecznie muszę taki zrobić :D
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń