czwartek, 21 marca 2019

Idzie wiosna - czas na zmiany

Witajcie:)

Choć wiosna nie przyszła do nas taka piękna i radosna, to ja postanowiłam przywitać ją  mentalnie z radością i nadzieją na cieplejsze dni. Do tego założona do pracy bluzeczka w motyle i mamy jakiś początek. Nie wiem jak Wy ale chciałabym zająć się już swoim ogrodem, któremu daleko jest do ideału. Wymaga dużego nakładu pracy. Poczyniłam w tym kierunku już pewne kroki. Jestem po wstępnych rozmowach z majstrem, który wykona nam nowy chodnik. Do nas należeć będzie reszta pracy taka jak odchwaszczanie, grabienie, przerzedzanie krzewów czy wywożenie śmieci. Niestety aura nie sprzyja tego typu zajęciom. Wiatr w połączeniu z  wilgocią stanowi dla mnie nie lada wyzwanie. A o  chorobę wcale nie tak trudno. Nie chcę  już się przeziębić - oj, NIE. Dlatego poczekam jeszcze trochę i z przypływem lepszej pogody wyjdę popracować na zewnątrz. Teraz pozostają mi jedynie domowe prace. W ostatnim czasie udało mi się przemalować okrągły stolik, zmienić tapicerkę przy metalowej skrzyni oraz kuchennych krzesłach. Kraciastą tkaninę zastąpiłam gładkim materiałem w szarym kolorze. Tradycyjnie do malowania mebli użyłam farbę kredową. Bardzo lubię efekt po jej zastosowaniu. Natomiast dzisiaj przygotowałam dwie  wiosenne, proste aranżacje w szkle. W tym roku stawiam na tego typu dekoracje. To dopiero początek...
A Wy jak przywitaliście wiosnę?






I wspomniane metamorfozy:
PRZED 


PO
PRZED (tutaj) i PO (poniżej)
zmiana tapicerki na krzesłach

To już chyba 6 ubranko moich krzeseł.


Pozdrawiam Was wszystkich
z bliska i z daleka, 
młodych i nieco starszych,
i bardzo serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo 

Monika:)

18 komentarzy:

  1. Wspaniałe dekoracje :) bardzo mi się podoba ten biały zajączek z klapniętymi uszkami :) No i świetna metamorfoza mebelków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już świąteczne deko?? Ja jeszcze inspiracji nie zbierałam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja małymi kroczkami wprowadzam wiosnę do domu. Tak jak pisałam wcześniej stawiam na dekoracje w szkle.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. Ten stolik po odnowieniu wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te dekoracje. Powitałam wiosnę w ogrodzie, wygrzewając się na ławeczce pod ścianą domu. Pszczółki sobie latały z krokusa na krokus, a ptaszki nadawały koncert z okazji powitania wiosny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło. Ja myślę o jutrzejszej, sobotniej pogodzie. Ma być ciepło. Witaj ogrodzie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Piękne metamorfozy i piękne w swojej prostocie dekoracje. Ja powitanie wiosny od sadzenia bratków zacznę, bo puste skrzynki za oknem smutne takie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o bramkach pomyślałam. Wsadzę je do kolejnej szklanej misy. Będzie prosto, skromnie i uroczo. Tak jak lubię.
      Pozdrowionka kochana.

      Usuń
  6. Masz już bazie! Ja jeszcze nie widziałam. Zainspirowałaś mnie tymi dekoracjami w misach szklanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo. Jedne bazie wsadziłam do wody, żeby się zakorzeniły i wypuściły liście. Inne zasuszam żeby tworzyły wielkanocny klimat.
      Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Hola Monika! El trabajo en el jardín no es grato cuando el tiempo no acompaña, espero que pronto puedas disfrutar de temperaturas primaverales. La transformación de la mesa es fantástica, me gusta mucho como ha quedado, y los arreglos también muy bonitos!
    Tienes un blog precioso, me quedo de seguidora!
    Besos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie w gronie gości. Bardzo mi miło, że spodobał Ci się mój blog. Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Pięknie, wiosennie u Ciebie. U mnie daleko jeszcze do wiosennych klimatów. Wypróbuj kiedyś farby kazeinowe też dają ciekawy efekt:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)
    P.S. A o moim ogrodzie to ja nawet wspominac nei będę:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne takie wiosenne zmiany i piękne aranżacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak wiosennie, jak pięknie! Podkradnę na wielkanocny stół pomysł króliczków w miseczkach ;)) pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Stolik jest cudny, kocham farby kredowe i biel :) Świetne pomysły na dekoracje świąteczne! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń