środa, 13 marca 2019

Mój pierwszy thriller ale czy ostatni?

Witajcie!

Bardzo lubię czytać i nie wyobrażam sobie, by położyć się spać bez przeczytania chociażby kilku stron. Chętnie sięgam po polską literaturę, choć nie stronię od zagranicznych autorów. Czytam głównie książki o tematyce obyczajowej, psychologicznej i filozoficznej. Interesują mnie zagadnienia społeczne. Stronię od tematyki wojennej, fantastyki, kryminałów czy thrillerów. Nie szukam tzw. ciężkiej literatury. Książki mają być dla mnie odskocznią od problemów z jakimi spotykam się na co dzień pracując jako pedagog szkolny w szkole ponadgimnazjalnej. Do tej pory udało mi się przeczytać 13 książek. Jest dobrze:) Jak tak dalej pójdzie to osiągnę zamierzony cel, czyli 50 książek w 2019 roku. Dzisiaj jednak zaskoczę Was swoim wyborem. Wbrew upodobaniom sięgnęłam po thriller. Były ku temu trzy powody:
1) tytuł książki okazał się zbieżny z tytułem scenariusza spektaklu, który właśnie przygotowuję, 
2) rekomendacje uczennic, które uświadomiły mi, że istnieje książka mającą taki sam tytuł jak wspomniany scenariusz, 
3) moja ciekawość i chęć poznania fabuły.
I w taki oto sposób stałam się czytelniczką dreszczowca B. A. Paris - "Za zamkniętymi drzwiami", który w 2016 roku otrzymał miano bestseleru. 



On - idealny mężczyzna, z którym można się zestarzeć - wzór wszelkich cnót. 
Ona - wrażliwa, pomocna, oddana swojej niepełnosprawnej siostrze. 
Oni - tacy wspaniali. 
Ich dom to spełnienie marzeń. 
A jednak... coś nie gra. 
Idealni na zewnątrz a w środku pozorna sielanka zamienia się w koszmar z jego udziałem a ich wspaniały dom... to już nie dom, to więzienie z okrutnym strażnikiem - sadystą, karmiącym się strachem i kierującym się obsesją władzy. 
Jego manipulacja przez duże M i jej strach, osamotnienie i bezradność. 
A może jest szansa...? 
Może można jeszcze wszystko odwrócić? 
Może można zachować zdrowie zmysły i zacząć wszystko od nowa...? 
Tylko jak...?



Pozdrawiam Was wszystkich 
z bliska i z daleka, 
młodych i nieco starszych,
i bardzo serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo 

16 komentarzy:

  1. Książka czeka u mnie na półce na przeczytanie :) Też skusiły mnie opinie innych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa historia. Zaskakujące zaskoczenie.
      Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. W tego typu książkach przeraża mnie bezradność i samotność ofiar, dlatego tak rzadko po nie sięgam, ale sięgam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie beznadziejność sytuacji. Jak łatwo można zapędzić człowieka w zaułek.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. Ja przeczytałam ją jednym tchem. To taka lektura, że jak zacznę, to siedzę aż skończę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak nie było. Ale poszło dość szybko. Na mojej półce czeka kolejna książka tego samego autorstwa.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Przypomina mi się film. Akcja toczyła się w USA, piękny dom nad morzem i para idealna, a za zamkniętymi drzwiami mąż znęcający się psychicznie nad żoną. Główna rolę kobiecą grała chyba ( niestety nie jestem pewna) Julia Roberts. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie zakończenie przewidywalne. Fabuła nie porywająca, książka nudna, bohaterka irytująca chociaż pomysł ciekawy. Niestety ksiązka nie spełniła moich oczekiwań. Zaliczam się do osób, którym nie przypadła do gustu ale gusta są różne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak piszesz gusta są różne. Z nimi się nie dyskutuje. Fajne jest, że się różnimy. Na rynku księgarskim każdy może znaleźć coś dla siebie. I to jest fajne.
      Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Prowadzę spokojne, uporządkowane życie.......a tę odrobinę adrenaliny dostarczają mi np. thillery........choć nie stronię od książek o tematyce obyczajowej. Zapisałam tytuł, będę szukała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w domu "Za zamkniętymi drzwiami" oraz "Na skraju załamania". Jednak jeszcze żadnej z nich nie przeczytałam.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj koleżanka pożyczyła mi "Na skraju załamania". Jak przeczytam serię - " Wszystkie pory uczuć" to pewnie po nią sięgnę.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Kiedyś czytałam dużo takich książek, zwłaszcza Kinga, teraz wolę zdecydowanie kobiecą literaturę :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wstrząsnęła mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń