poniedziałek, 26 listopada 2018

Murzynek z owocami & mandale na dyniach

Witam na początki tygodnia.
Jestem w szoku i nie mogę się nadziwić, jak ten czas ucieka i biegnie do przodu. Jeszcze niedawno szykowałam się do szkoły a już za parę dni rozpocznie się grudzień - miesiąc pełen magii, spokoju, refleksji i radości. Miesiąc przepełniony zapachami, smakami, wspomnieniami, oczekiwaniem itd.  Wczoraj jak mój mąż powiedział wszyscy w domu poczuliśmy prawdziwy zapach i smak świąt.  Stało się to za sprawą ciasta - murzynka z owocami. Cynamon i przyprawa do piernika rozsiewały swoją woń w całym mieszkaniu przypominając nam o nadchodzącym Bożym Narodzeniu. Ciasto podpatrzyłam na Pintereście zmieniając trochę jago przepis.



piątek, 23 listopada 2018

Wafle z kremem kajmakowym & jesienne dekoracje

Witajcie!
Jest piątek, niektórzy twierdzą, że czarny. Czy szaleję z zakupami - nie. Czy zamierzam kupować więcej niż zwykle - też nie. A Wy... dajecie dzisiaj upust swoim zapędom zakupowym? Jeśli tak, to może w przerwie między zakupami znajdziecie czas na kawkę i coś słodkiego. 



poniedziałek, 19 listopada 2018

Klosze z koszyków na owoce

Witajcie!
Nareszcie koniec...malowania. Ściany odmalowane na biało i wokół zrobiło się jakoś jaśniej i przyjemniej. Podłogi w kuchni i pokoju córki wymienione. Może w którymś z kolejnych postów przedstawię Wam efekty naszej pracy. Ciągle jednak pokazywanie własnej przestrzeni w całości jest dla mnie bardzo trudne. Dzisiaj fragmencik małych zmian. Lampa w pokoju mojej córki uległa przeobrażeniu. Zniknęły szklane klosze a ich miejsce zastąpił druciak, który powstał na bazie retro abażurami. Wystarczyło go "obrać" z materiału i pomalować na czarno. Teraz sufit nabrał stylu a stary klosz otrzymał drugie życie. 


czwartek, 8 listopada 2018

Pijaczek

Witajcie!
Mam chwilkę przerwy. Zasiadam więc przed pulpitem komputera, by Wam "sprzedać" ciasto pod nazwą pijaczek. Przepis otrzymałam od koleżanki z pracy. Jest smaczne choć wygląda niepozornie i posiada w sobie prąd. Jednym słowem - " kopie ".


niedziela, 4 listopada 2018

Ciasto marchewkowe z kremem i budyniem owocowym

Witam☂
U nas w Wielkopolsce zimno i ponuro. Jest wczesne popołudnie a ja czuję się tak, jakby to był wieczór. Dlatego przy takiej aurze chciałabym Wam zaproponować zaskakujące ciasto, które tradycyjnie wynalazłam na Pintereście.
Kawka, kawałek ciasta, dobra książka czy film to idealne zestawienie na tak pochmurny dzień.
Co dla mnie jest zaskakujące w tym cieście? Chyba budyń przygotowany na soku z marchwi i jabłek.  Nie dość, że smakuje wybornie to jeszcze ma wspaniały jesienny kolor.