wtorek, 21 maja 2019

Makrama przeze mnie tkana

Witajcie:)
W moim życiu nastąpiło kilka zmian.  Zmieniłam podejście do wielu spraw w sferze osobistej jak i zawodowej. O części z nich pisałam tutajZaczęłam intensywniej myśleć i o dziwo bardziej interesować się polityką. Zrezygnowałam z pochłaniaczy czasu likwidując niektóre konta społecznościowe. Nie ma mnie już miedzy innymi na  Instagramie. Jak na razie nie chcę i nie umiem funkcjonować w tej przestrzeni. Coś mi tam nie pasuje. Powtarzalność obrazów, "zaczepianie" potencjalnych obserwatorów, "polubianie" ich na siłę a potem ich "odlubianie". Niestety to nie moja bajka.  
Przewartościowaniu uległo także moje spojrzenie na zagadnienie religii. Film braci Siekielskich otworzył mi oczy na wiele spraw, jakie się dzieją przy udziale niektórych duchownych. Trudno mi uwierzyć i zastanawiam się, jak to jest możliwe, by osoby pouczające nas na co dzień, jak mamy żyć, dopuszczają się tak potwornych  czynów wobec dzieci. Przeraziła mnie również informacja, że nic się z tym zjawiskiem nie robi. Zamiast zatrzymać szerzące się zło i nie dopuszczać do jego eskalacji przyzwala się na negatywne praktyki kamuflując niewygodną prawdę. Jak można pozwalać na krzywdzenie niewinnych osób, które zmanipulowane nie potrafią się bronić. Bardzo często same muszą sobie radzić z traumatycznymi przeżyciami, których skutki  będą odczuwać do końca życia. Ku czemu zmierza ten świat a właściwie ludzie? Często tego wszystkiego nie ogarniam, dlatego szukam alternatyw. Praca w ogrodzie, ogólnie praca fizyczna jest dla mnie pewnego rodzaju trampoliną do utrzymania normalności. Czy Wy też posiadacie własne, sprawdzone trampoliny?


piątek, 10 maja 2019

Zmiany

Witajcie po dłuższej przerwie🍀
Strajk mnie zmienił. Jest inaczej. Jeszcze nie umiem powiedzieć dokładnie jak. Nawet nie przypuszczałam, że mój udział  w tym sporze  wpłynie na mnie tak gwałtownie. Wpłynie na sposób mojego myślenia i samopoczucie. Było ciężko, chwilami bardzo ciężko. Kto tego nie przeżył, nie zrozumie wagi tego zdarzenia. Jest to jedno z najgorszych doświadczeń w moim życiu. Czekanie i walka tak naprawdę w zaciszu szkół o lepsze jutro dla wszystkich. Dosłownie dla wszystkich, dla Ciebie uczniu, dla Ciebie rodzicu i dla siebie. Walka o lepszą szkołę. Walka o zmiany w systemie oświaty, o szacunek dla wykształcenia, o własną godność. Skończyło się. Czas pokaże, czy było warto. Historia nas oceni.
To jeszcze nie koniec. Nadal trwamy. Nadal jestem dumna z tego, że jestem pedagogiem szkolnym. Jest jednak coś... Czuję się tak, jakby ktoś zaczął podcinać mi skrzydła. Idę do przodu ale nieco okaleczona. 
Strajk otworzył mi oczy, wyostrzył zmysły. Ukazał ludzkie zachowania, obnażył słabości. Pokazał tak wiele. Taka niewielka z pozoru zmiana w funkcjonowaniu, postrzegana przez zewnętrznych obserwatorów jako kaprys, głupota, nonszalancja okazała się jednostkowo bardzo znamienna w skutkach. To ona właśnie spowodowała ogromną różnicę w tym, kim byliśmy a kim jesteśmy dzisiaj. Powiem Wam szczerze, że po tym doświadczeniu już nic nie jest takie samo. 
W kontekście zjawiska zmian chciałabym polecić Wam książkę a właściwie dwie autorstwa Magdaleny Witkiewicz. Pierwsza z nich to "Szkoła żon", druga to "Pensjonat marzeń". 


środa, 1 maja 2019

Na jedną nóżkę czyli domowy ajerkoniak

Witajcie w pierwszy dzień maja:)
Pogoda taka sobie. Wieje wiatr i chód wdziera się do domu. Siadam wiec przed komputerem i piszę zaległy post. Tym razem chcę podzielić się z Wami przepisem na coś z procentami i to duuużymi. Myślę tutaj o ajerkoniaku, który moja mama każdego roku przygotowywała na Wielkanoc. Była to niejako tradycja w naszym domu. Praktycznie zawsze był to ajerkoniak waniliowy. W tym roku postanowiłam sama przygotować ten trunek na bazie spirytusu. Mówię Wam procenty działały i na drugą nóżkę już nie można było polewać. Przynajmniej w moim przypadku. Nie piję alkoholu i mały dudetczek - naparsteczek mi wystarczył.

sobota, 27 kwietnia 2019

Piątkowa sałatka

Witajcie:)
W końcu przyszedł czas na opublikowanie ostatniego przepisu na sałatkę w ramach cyklu - "Sałatkowy tydzień w pracy".
Piątkowa sałatka była połączeniem owców i warzyw. Sami zobaczcie:)

wtorek, 23 kwietnia 2019

Przy tych książkach nie sposób się nudzić...

Witajcie już poświąteczne:)
Nie będę pisać o Wielkanocy ani o potrawach, które przygotowałam z tej okazji. 
Dzisiaj przypada Światowy Dzień Książki, który obchodzony jest w celu promocji czytelnictwa, edytorstwa i ochrony własności  intelektualnych. Ktoś, kto odwiedza mój blog doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że bardzo lubię  czytać książki i nie wyobrażam sobie bez nich życia. Żeby w jakiś sposób uhonorować ten dzień postanowiłam stworzyć "trójwymiarowy obrazek", który będzie również odzwierciedlał moje zainteresowania.  W taki oto sposób przy użyciu drucika i kartek ze starych książek oraz kleju powstało takie coś:


Przy okazji dzisiejszego święta chciałabym wspomnieć o książkach Magdaleny Majcher.  
06.03.2019r. miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu autorskim z tą pisarką. Autorka i tematyka jej książek na tyle mnie zainteresowała, że zapragnęłam poznać jej twórczość literacką. Zaczęłam od serii - " Wszystkie pory uczuć - Wiosna, Lato, Jesień Zima".

sobota, 20 kwietnia 2019

Z ostatniej chwili - wielkanocne dekoracje i życzenia

Witajcie:)
Jest wielka sobota.  Zasiadam więc do komputera, spotkać się z Wami choć na chwilę. W niedzielę i poniedziałek nie będzie to możliwe. Będę się resetować i nie będę wcale tu zaglądać. Nastawiam się na świętowanie i relaks w gronie rodzinnym.  Na koniec zapraszam Was na kilka przedświątecznych kadrów.


Życzę Wam, Kochani,
aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc
wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.

niedziela, 14 kwietnia 2019

Tworzę, by nie myśleć

Witajcie🍀
Tworzę, by nie myśleć o tym, co dzieje się w szkolnictwie. Robię papierowe dekoracje, wianki, przerabiam biżuterię, zmieniam aranżacje na stole i uczę się makramowych splotów. A wszystko to, po to, by odgonić myśli. Jednak z tym bywa różnie.


czwartek, 11 kwietnia 2019

Czwartkowa sałatka ze szpinaku

Witajcie:)
Kontynuując wątek drugich śniadań do pracy zapraszam Was dzisiaj na kolejną sałatkę. Tym razem będzie to sałatka przygotowana przeze mnie na czwartek.  

wtorek, 9 kwietnia 2019

Środowa sałatka z wiejskim serkiem

Witajcie:)
Była sałatka poniedziałkowa i wtorkowa to teraz przyszedł czas na sałatkę środową, której przepis jak zwykle znalazłam na Pintereście. Ukrywał się on pod hasłem - sałatka z rzodkiewek i serka wiejskiego wg Siostry Anastazji. Trochę go zmodyfikowałam. Zamiast cebulki dodałam szczypiorek. Pominęłam również dodanie musztardy. I w taki oto sposób powstało kolejne danie na drugie śniadanie do pracy.

 sałatka z wiejskim serkiem

sobota, 6 kwietnia 2019

Butelkowe, wiosenne dekoracje

Witajcie:)
Byłam w ogrodzie i  pewnie po napisaniu tego postu zaraz do niego wrócę. Mała przerwa mi się przyda. Pogoda dopisała i sprzyja wiosennym porządkom.  Jest cudnie. Słońce ogrzewa moje plecy a ja ładuję swoje akumulatorki. Kolejny raz uświadamiam sobie, jak brakowało mi ciepła. Choć kondycja po zimie jeszcze nie taka jakbym sobie tego życzyła, to jednak chwile na powietrzu w wiosennej atmosferze a nawet letniej uważam za bezcenne.  Muszę przyznać rację wokaliście Dżemu, że " w życiu piękne są tylko chwile. Tak więc CHWILO trwaj.
Przycinając krzewy postanowiłam wykorzystać obcięte gałązki i stworzyć przy ich użyciu dekoracje na stół i komodę. Kilka szklanych butelek,  gałązek i popatrzcie, co udało mi się stworzyć. Powiem nieskromnie, że jestem zachwycona efektem końcowym. A Wam jak się podobają?