środa, 31 stycznia 2018

Ty przemów do mnie w romantycznej walucie - dekoracji walentynkowych c.d

Witajcie!
W ubiegłym tygodniu krążyły mi po głowie słowa piosenki A. Osieckiej. Linijki, które cały czas śpiewałam brzmiały następująco: "Ty nie mów do mnie w romantycznej walucie, Ty bardziej praktycznie do mnie mów". Ponieważ nie dawały mi spokoju postanowiłam uczynić je motywem przewodnim dzisiejszego wpisu nieco je zmieniając i dostosowując do mojej osobowości. Tak więc po małych przeróbkach przyjęły następującą formę: "Ty przemów do mnie w romantycznej walucie, Ty mniej praktycznie do mnie mów"

sobota, 27 stycznia 2018

Przedsmak Walentynek

Witajcie:)
Zainspirowana lekturą mojej ulubionej pisarki - Reginy Brett pt. "Kochaj" postanowiłam ulepszyć moją strefę komfortu. Od samego rana zabrałam się za przemeblowywanie mieszkania, przestawianie detali, likwidację zimowych dekoracji, których miejsce zajęły  serca i inne elementy idealnie wpisujące się w Walentynki. W tym roku postawiłam na pudrowy róż, beże, butelkową zieleń - z resztą sami zobaczcie. 


poniedziałek, 15 stycznia 2018

Książka i rękodzieło jest zawsze pięknym prezentem - również na Dzień Babci i dziadka

Witajcie!
Książka jest zawsze pięknym prezentem (przynajmniej dla mnie). Ważne jest jednak, by jej zakup nie był przypadkowy. W jej wyborze powinniśmy kierować się  znajomością upodobań osoby, której chcemy ją podarować. O takich trafionych wyborach książkowych przeczytacie w książce "Księgarenka na Wiśniowej", o której wspominałam tutaj.  Dzisiaj kilka tytułów, które w ostatnim czasie udało mi się przeczytać. Celowo nie będę ich opisywać, gdyż tak jak wielokrotnie wspominałam, z gustami się nie dyskutuje. Mogą jednak stać się dla Was pomysłem na prezent z okazji Dnia Babci i Dziadka.  Mnie w większości  bardzo się podobały. Co do treści jednaj mam pewne wątpliwości. Jenak świetne zdjęcia nieco zatarły to wrażenie.


piątek, 12 stycznia 2018

Pomysł na drugie śniadanie i wieczorną lekturę

Witajcie!
Zgodnie z obietnicą trzymam się styczniowych postanowień. Najgorzej chyba mi idzie z regularnością ćwiczeń.W związku z tym, w sytuacji, kiedy zwyczajnie ich nie wykonałam na drugi dzień wcześniej wychodzę do pracy i wybieram dłuższą drogę do celu. I wiecie co, zaczyna mi się to podobać. Brak pośpiechu jest cudowny. 
Skoro o regularności mowa, to staram się systematycznie, co parę godzin spożywać posiłki. Tak jest również z drugim śniadaniem, na które wczoraj zaserwowałam sobie sałatkę owocową. Jest prosta, pyszna i orzeźwiająca, i chyba przez wielu zapomniana.


wtorek, 9 stycznia 2018

Moja sałatka do pracy zamiast słodkości

Witajcie!
I mamy już dziewiąty stycznia. Jak dla mnie szok... A dla Was, to też szok...? Czas tak szybko upływa, że sama nie wiem kiedy... Tak jak pisałam w ostatnim podsumowującym rok poście mam postanowienia. Kolejny szok... Ale mam. Wpisały się podobnie jak moje noworoczne życzenia  w moje imię. To oznacza, że są  całkowicie moje. 

Mniej przejmować się drobiazgami i starać się zachować spokój 
Ograniczyć spożycie cukrów i systematycznie ćwiczyć (minimum 2 razy w tygodniu)
Nie otaczać się maruderami i unikać nieżyczliwych ludzi
Inwestować we własny rozwój 
Koniecznie codziennie spacerować, czytać książki i jak najwięcej czasu spędzać z bliskimi
Angażować się w różne kreatywne przedsięwzięcia i akcje charytatywne

wtorek, 2 stycznia 2018

Nowy Rok i ...

Witajcie już w Nowym Roku:)
Z tej okazji chciałabym Wam złożyć  jeszcze raz życzenia.

Mądrych decyzji
Odwagi w wyrażaniu siebie
Nadziei, co nigdy nie gaśnie
Inspirujących i życzliwych ludzi wokół
Kreatywnych pomysłów
Ambitnych planów

Niech 2018 będzie dla Was szczęśliwy i pełen łask z niebios.