poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Sałatka 3 - kolorowa

Witajcie:)
Dzisiaj krótko. Mam dla Was przepis na kolejną sałatkę - tym razem 3- kolorową. Zielone i czerwone warzywa stanowią jej podstawę.  Gdzieniegdzie pojawia się biel w postaci sera.

Sałatka 3 - kolorowa

piątek, 27 kwietnia 2018

Zdrowa sałatka nie tylko na majówkę

Witajcie:-)
Ja chyba swoją majówkę spędzę w domu... Kaszel, katar może trochę mniejszy ale ciągle zdrowie nie takie, jakbym chciała. Ale dość narzekania...Maj przynajmniej w moim domu obfituje w uroczystości. Są urodziny mojej mamy, moje i córki imieniny oraz Dzień Matki. Całkiem sporo pretekstów do świętowania i wspólnego czasu spędzania.  Jak wielokrotnie już pisałam, że za sałatkami przepadam i na uroczystościach po nie ze stołu sięgam jako pierwsze. W związku z tym chcę Wam zaproponować przepis na jedną z nich. Nadaje się do pracy, na majówkę i na wszelkie inne uroczystości. 


środa, 25 kwietnia 2018

Ciasto czekoladowo- orzechowe

Witajcie:)
Jeśli lubisz orzechy i czekoladę, to ten przepis jest właśnie dla Ciebie. Znalazłam go na Pintereście i od razu mi się spodobał. Ciasto to upiekłam na święta. Jest bardzo smaczne, tylko nie może stać zbyt długo. Najlepiej zjeść je tego samego dnia po upieczeniu lub ostatecznie na drugi dzień.


niedziela, 22 kwietnia 2018

O czym marzy dziewczyna....

Witajcie🌷
Piszę do Was z łóżka. Dopadła mnie po raz kolejny choroba. Psikam, kaszlę i nie mogę wyleżeć na tapczanie. Ostatnio w moim życiu zawodowym było dość intensywnie i pewnie organizm postanowił teraz wyhamować i zrobił mi przymusową przerwę. I tak leżąc sobie  grzecznie w łóżeczku postanowiłam sklecić do Was kilka słów i podzielić się z Wami moimi przemyśleniami. Niedługo imieniny mojej nastoletniej córki i już dzisiaj zastanawiam się, co moglibyśmy jej podarować z okazji tego świata, co sprawiłoby  jej ogromną radość.  Mam już coś w głowie ale to tajemnica - przynajmniej na razie.  Iga ma 15 lat i fascynuje ją k-pop, uczy się języka japońskiego i uwielbia kino azjatyckie. Ma duże zdolności manualne - pięknie maluje, choć w to nie wierzy.  Jest kreatywna i nieszablonowa. Nie zależy jej marce, tylko na stworzeniu własnego stylu, lubi oryginalność. Myśląc o zakupie prezentu dla niej nasunęły mi się słowa piosenki - " O czym marzy dziewczyna, gdy dorastać zaczyna, kiedy w pąka zamienia się w kwiat..." Każda pewnie , o czymś innym.


piątek, 20 kwietnia 2018

Jak zrobić lampę z koszyka na owoce

Witajcie:)
Dzisiaj małe DIY. Niedawno w jednym z dyskontów kupiłam koszyk na owoce. Już w sklepie pomyślałam sobie, że zrobię z niego klosz do lampy. I tak właśnie powstał pomysł na jej stworzenie własnymi siłami. Niby takie nic ale mnie cieszy. Druciana lampa wkrótce zawiśnie na jednym z naszych korytarzy.

niedziela, 15 kwietnia 2018

Czym właściwie jest miłość?

Witajcie w ten piękny niedzielny wieczór 🌹
W ostatnim poście wspominałam Wam, że jestem w trakcie lektury kolejnej książki G.Gargaś - " Minione chwile". Jej premiera odbyła się 04.04. 2018r., czyli stosunkowo niedawno. Właśnie wczoraj przeczytałam ostatnią stronę i dzisiaj mogę podzielić się z Wami moimi przemyśleniami.
Współczesność i lata 1947 - 1955.
Dwie kobiety: Polka - Anna i  Szkotka - Lady Abigail. Dwie historie o wielkiej miłości i jej skutkach. Namiętność, zdrada, zakłamanie, frustracje, tęsknota i wiele jeszcze innych emocji towarzyszy bohaterom tej książki.
Jaka może być miłość? W jaki sposób może wpływać na nasze życiowe decyzje? Czy czas i miejsce, w jakim przychodzi nam żyć determinuje nasz stosunek do życia i ludzi? Jak daleko może posunąć się osoba, której miłość nie została odwzajemniona? Czy można kochać za dwoje? Czy można żyć bez miłości?
Przeczytaj - " Minione lata" to znajdziesz odpowiedzi. Zachęcam do lektury.


środa, 11 kwietnia 2018

Dwie książki, dwie perspektywy patrzenia i dwie historie kobiet...

Witajcie🍀
Wiecie z czego najwięcej się cieszę... ?Z możliwości spędzania większej ilości czasu na świeżym powietrzu. Wreszcie świeci słońce, które otula mnie swoim ciepełkiem. Od kilku dni moim rytuałem stało się wychodzenie do ogrodu z książką. Herbatka z sokiem agrestowym, cisza i lektura ulubionej książki, to coś, co sprawia mi ogromną przyjemność. Jak ja tęskniłam, za takimi chwilami, gdzie promienie słońca dotykają delikatnie mojej twarzy a cudowny zapach wiosny pięści moje nozdrza. To wszystko sprawia, że moje serce bije jakoś radośniej.  Ostatnio na mojej liście książek do przeczytania znalazły się dwie książki a nawet trzy, z tym że  dwie już przeczytałam a trzecią właśnie studiuję.  Wszystkie autorstwa mojej ulubionej pisarki - Gabrieli Gargaś. Pierwsza to - "Taka jak ty"" druga - "Zanim wstanie dla nas słońce"
Dwie książki, dwie perspektywy patrzenia i dwie historie kobiet, których losy zostają splecione we jedną historię. Coś lub ktoś staje się wspólnym ich mianownikiem... Słodycz i gorycz życia... Trudne wybory i ich konsekwencje... Miłość, nienawiść, pożądanie, odtrącenie i cały katalog innych emocji znajdziecie w tych książkach. Obie czytałam z wielkim zaciekawieniem, nie mogąc doczekać się końca opowieści. I koniec - jakże nieoczywisty, z zapowiedzią na kolejne historie. W duchu marzę, że powstanie następny tom będący ich kontynuacją.


sobota, 7 kwietnia 2018

Rolada na słono

Witajcie:)
Dzisiaj wpadam na króciutko. U nas w domu kolejna niedziela po świętach jest obchodzona równie uroczyście jak w Wielkanoc. W związku z tym chcę Wam zaproponować idealny pomysł na jutrzejsze śniadanko a mianowicie roladę szpinakową z farszem. To danie jest efektowne i bardzo smaczne. Córka za nim przepada. Polecam:)


środa, 4 kwietnia 2018

Odrobina refleksji płynąca z książek i ...


Witajcie🍀 
Święta odleciały jak ptaki w dal a nam pozostał wspomnień a także refleksji dzban... Za tym co było i co już się skończyło...a może i za tym czego jeszcze nie było...  Bardziej uważni, może spokojniejsi a czasem objedzeni, idziemy dalej przed siebie z nowym nastawieniem i postanowieniem zmiany na lepsze... Tylko na jak długo starczy nam tej motywacji i chęci podążania we właściwym kierunku, który wyznacza nam Najwyższy. Tak szybko zapominamy ... co w naszym życiu jest naprawdę ważne... istotne... i dalej biegniemy byle do przodu... od wakacji do wakacji... od soboty do soboty... gnamy - sami nie wiemy gdzie i po co... byle do przodu... w pogoni za... kolejnym mieć?... karierą... Biegniemy do przodu za modą..., by nie pozostać w tyle, by być cool. Bo przecież wszyscy tak robią... I tak oddalamy się od siebie... od bliskich... gdzieś się zatracamy... 
A przecież może być inaczej... spokojniej, bez napinki, bez ciągłego oceniania siebie... bez działania pod wpływem presji otoczenia czy czasu... bez... A przecież może być - tak po prostu - normalnie... 
Czy Ty to już wiesz...? Bo ja tak. 
Dziękując za wszystkie świąteczne życzenia złożone pod ostatnim postem, życzę Wam takiej codziennej normalności, radości płynącej z każdego dnia... dobrej drogi...
Święta nastrajają do przemyśleń ale i książki potrafią to czynić. Pozostając więc w takiej nieco melancholijnej atmosferze  chciałabym Wam polecić cztery książki, które na pewno skłonią Was do myślenia.