wtorek, 20 czerwca 2017

Majowe książki 3x...& słoik z niespodzianką

ty W maju udało mi się przeczytać kilka książek. Niektóre bardziej mi się podobały drugie mniej a niektóre wydały mi się przereklamowane. Chciałabym je przedstawić w tradycyjny sposób i opisać je w 3 x ...


sobota, 17 czerwca 2017

Kurczak w sosie szparagowym

Dzisiejszy przepis na pewno przypadnie  do gustu wszystkim tym osobom, które uwielbiają szparagi. Sezon na nie już się prawie kończy - może więc warto korzystając z ostatniej okazji skusić się na przygotowanie tego dania. Moim domownikom kurczak w sosie szparagowym bardzo smakował i wejdzie on w naszym domu do stałego menu. Przepis zapożyczyłam od koleżanki z pracy, która bardzo dobrze piecze i gotuje. Troszeczkę go zmodyfikowałam i powstało pyszne danie na sobotni obiad.
Dzięki Iwona:) 

piątek, 9 czerwca 2017

Rzodkiewkowa sałatka

Ostatnio przygotowałam sałatkę wg przepisu Ani (inspiracje w twoim domu), która zostawiła komentarz pod moim ostatnim sałatkowym postem z propozycją na wykonanie sałatki. Wydała mi się prosta i bardzo szybka. Takie przepisy właśnie lubię więc postanowiłam ją wypróbować.


wtorek, 6 czerwca 2017

Metamorfoza gabinetu c.d oraz łapacz snów z hula hop

Jakiś czas temu pisałam o remoncie mojego gabinetu w pracy. Wówczas wspomniałam o meblach, które powstały na bazie zwykłych palet. Dzięki pomocy moich dwóch koleżanek i mojego męża, którzy pomogli mi przy malowaniu i tapetowaniu zmieniłam całkowicie moje urzędowe wnętrze. Teraz czuję się tam jak w domu. Metamorfozie uległy nie tylko moje ściany ale również  stara szkolna meblościanka i krzesła. Wystarczyło tylko zastosować bejcę i kawałki tapet, by regał przeobraził się w bardziej stylowy mebel. Krzesła również uległy przemianie. Przebejcowane na biało i obite na nowo siedziska idealnie zgrały się z całością. Kawałek ściany tablicowej i ściana oklejona tapetą imitującą postarzałe deski sprawiły, że miejsce to stało się bardziej stylowe. Całości dopełniły dodatki: siatkowe firanki - kupione za niewielką kwotę w Ikei, lustra, kosz na śmieci zakupione w tej samej sieciówce oraz dekoracje, jak chociażby łapacz snów wykonany na bazie hula hop, kwiatowe dekoracje i naklejki również zakupione bardzo tanio w jednym z zagranicznych sklepów internetowych. Sowy są moimi absolutnymi ulubieńcami.


wtorek, 30 maja 2017

Sałatka z sałaty chińskiej z rzodkiewką

Na koniec dnia polecam Wam małe co nieco. Przepis na sałatkę, do której bazą stała się dla mnie sałata chińska. Pierwszy raz ją jadłam i myślę, że nie ostatni. I ta właśnie ona zainspirowała mnie do stworzenia tego dania na kolację.


sobota, 27 maja 2017

Stolik i wieszak z palet

Tak jak pisałam wcześniej na jakiś czas uciekłam od internetu i blogowania. Miedzy  innymi tego powodem były prace remontowe, jakie chciałam wykonać w moim szkolnym gabinecie. Mój gabinet przeszedł całkowitą metamorfozę ale o tym napiszę innym razem. Dzisiaj chciałabym się tylko skupić na meblach jakie wykonałam wraz z mężem. Mowa o stoliku i wieszaku z palet. Do tego zabiegu potrzebowaliśmy dwóch palet, które otrzymałam za darmo oraz kilku wkrętów, wieszaczków i bejcy a także podstawowych narzędzi takich jak: łom, wkrętarka, szlifierka, młotek, papier ścierny i pędzel.

środa, 24 maja 2017

Kokosanki

Dzisiaj odrobinę słodkości. Wspomnienie dzieciństwa, czyli kokosanki. Są pyszne i kuszące.

czwartek, 18 maja 2017

Kwietniowy słoik z niespodzianką

Kochani uciekłam od internetu z różnych powodów. Dzisiaj w tak piękny, słoneczny dzień wpadam dosłownie na chwileczkę. Chcę Wam pokazać kolejny słoik (już siódmy) z serii SŁOIK Z NIESPODZIANKĄ.  


piątek, 21 kwietnia 2017

Ciasto francuskie dla niespodziewanych gości

Czy tylko dla niespodziewanych gości? Z pewnością nie.  Sprawdzi się również jako deser dla spragnionych słodkości domowników. Jedynie czego będziesz potrzebować to cztery produkty no i oczywiście chęci.


wtorek, 18 kwietnia 2017

Marcowe słoiki z niesmodzianką

Zrobiłam sobie krótką przerwę od blogowania i od komputera, dlatego też dzisiaj pragnę podziękować wszystkim moim gościom za świąteczne życzenia i miłe odwiedziny oraz życzyć Wam na nadchodzący czas:

dużo zdrówka i radości, kreatywności i beztroski.
 Żeby wiosna w waszych serca wiecznie trwała i wszelkie troski rozwiewała 
i dobro wokół Was przyciągała. 

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kolejne dwa słoiki, które powstały w ramach mojego pomysłu "słoik z niespodzianką". W marcu  Radośnik podarowałam jednej z blogerek a Pozytywnik - otrzymała młoda dziewczyna, która zauroczyła mnie  swoim wykonaniem piosenki "Wariatka tańczy".


poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Quilling w moim wydaniu

Dzisiaj maleńka przerwa od świątecznych przygotowań. Chcę Wam przedstawić dwa moje wytwory, które wykonałam podczas qullingowych warsztatów. Odbyły się w piątek - 07.04 br. Ich celem było zapoznanie uczestników z powyższą techniką, z którą zetknęłam się już jakiś czas temu. Bardzo mi się spodobała. Przy jej użyciu stworzyłam chociażby torciki podarunkowe, o których pisałam tutaj
Na zajęciach przygotowałam okolicznościową kartkę i sowę. Oprócz twórczej satysfakcji, którą przyniósł mi udział w warsztatach, spędziłam tam bardzo mile czas, w towarzystwie kreatywnych osób. 
Dwie godziny pełnego relaksu.


czwartek, 6 kwietnia 2017

Orzeźwiająca surówka do pracy

Dzisiaj tylko wpadłam na chwilkę. Może dacie się skusić na przygotowanie surówki do pracy. Nie dość, że jest zdrowa - to jeszcze wygląda apetycznie i smakuje orzeźwiająco. Jeśli umieścimy ją w ładnym słoiki, to z pewnością przyciągnie uwagę niejednego współpracownika. Będzie doskonała do kanapek lub obiadu. Pasuje na pewno do kotletów jajecznych, które są doskonałe na piątek.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Pierwsze dekoracje świąteczne w moim domu

Święta zbliżają się do nas wielkimi krokami. Za niecałe dwa tygodnie będziemy przeżywać drugi dzień świat, dlatego też już dzisiaj powinniśmy zadbać o atmosferę. Zdarza się, że nie mamy pomysłu na przyozdobienie naszych wnętrz. Myślimy, że żeby dom wyglądał rzeczywiście uroczyście potrzebujemy znacznej ilości pieniędzy. Nic bardziej mylnego.
Często drobnymi zabiegami, które nie wymagają dużych nakładów finansowych możemy odmienić naszą przestrzeń, nadając jej odświętnego charakteru. 
Moje tegoroczne dekoracje są tego idealnym przykładem. Są bardzo naturalne. Dokupiłam jedynie trochę nowych elementów i w połączeniu z ubiegłorocznymi stworzyłam coś nowego. 

świąteczne dekoracje

czwartek, 30 marca 2017

Seter naciowy w roli głównej - czyli przepis na dwie sałatki

Jak znosicie zmianę czasu? Bo ja kiepsko. Ciągle chodzę zmęczona i chce mi się spać. Spadł mi również poziom rękodzielniczej kreatywności. Tak na marginesie mówiąc zastanawiam się - właściwie w jakim celu przestawiamy zegarki? Może kiedyś to miało sens ale teraz w dobie takiego postępu technicznego - czy ma to jakieś logiczne uzasadnienie. W wielu krajach zrezygnowano z tego manewru. Już nawet dyskutowałam nad tym, jak rządzących nakłonić do zmiany tego bezsensownego przepisu. Taka zmiana czasu nie wpływa korzystnie ani na nasze funkcjonowanie psychiczne, ani fizyczne. A co dopiero mają powiedzieć małe dzieci, których rytm dnia zostaje całkowicie zaburzony. Co sadzicie na ten temat? 
Żeby dodać sobie odrobinę energii i wzbogacić organizm w witaminy postanowiłam kontynuować swój sałatkowy serial.  Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami dwoma przepisami, w których główną rolę odgrywa seler naciowy. Pierwszą sałatkę wymyśliłam sama a przepis na drugą otrzymałam od koleżanki.

Sałatka nr 1
mi

niedziela, 26 marca 2017

Książka 3x... czyli "Odstresownik" z napojem imbirowym w tle

Z racji wykonywanego zawodu bardzo często sięgam po różnego rodzaju poradniki i książki psychologiczne. Książka, którą chcę Wam przedstawić trafiła do mnie zupełnie przypadkiem. A może jednak nie...?!  Mowa o "Małej księdze spokoju - ODSTRESOWNIKU" - Joanny Nogaj. To co przyciągnęło moją uwagę, to szata graficzna, urocze zdjęcia i prosty przekaz. Dzięki lekturze tej książki w mojej głowie powstało kilka pomysłów - jeden nieco rękodzielniczy. To co najbardziej mnie ucieszyło po jej przeczytaniu, to fakt, że książka jest polskiego autorstwa. Jest pewnego rodzaju dziennikiem inspiracji, jak znaleźć w sobie motywację a także metodę na pokonanie codziennego zmęczenia, znużenia, stresu itd. Jest również zbiorem prostych, czasami banalnych wskazówek (o których tak często zapominamy w naszym codziennym życiu), które są w zasięgu naszych możliwości. Sekret lepszego samopoczucia tkwi w uważności, w odkrywaniu drobnych, pięknych rzeczy, które mogą doprowadzić nas do radości, lepszego samopoznania a co za tym idzie do szczęścia. Gdyby recenzję tej książki sprowadzić do trzech przymiotników byłyby następujące: wyciszająca, inspirująca, przypominająca, co w życiu jest ważne.

wtorek, 21 marca 2017

Pikantna surówka z kapusty i sałatka rzymska

Pierwszy DZIEŃ WIOSNY prawie mamy już za sobą. W związku z tym proponuję dodatki do obiadu czy kolacji w iście wiosennym wydaniu. W zeszytach mojej mamy znalazłam dwie propozycje, a mianowicie pikantną surówkę z kapusty i  sałatkę rzymską.  Może komuś z Was któraś z nich przypadnie do gustu. Polecam:)


piątek, 17 marca 2017

Moje filmy 3x... z czasem w tle + marcowy słoik z niespodzianką

Od czasu do czasu robimy sobie w naszym domu wieczór filmowy. Zasiadamy wówczas przed ekranem telewizora jednocześnie delektując się wcześniej, wspólnie przygotowaną kolacją.
Jakiś czas temu właśnie w taki chyba piątkowy wieczór obejrzeliśmy w trójkę film (Mr. Nobody), który nie dość, że spowodował pewien mętlik w naszych głowach, to jeszcze skłonił nas do ożywionej dyskusji i odszukania w naszej pamięci wszystkich tych filmów, które można by określić trzema przymiotnikami - zastanawiający, pogmatwany i nieprawdopodobny. W taki oto sposób powstała nasza subiektywna lista filmów 3x ...z czasem w tle, którą prezentuję poniżej:



Celowo nie przedstawiam swoich opinii, ponieważ uważam, że "nie to jest ładne co jest ładne lecz to, co komuś się podoba". Co znaczy dla mnie tylko tyle, że to co dla jednych jest kiczem dla drugich może być wspaniałym filmem i odwrotnie. Bowiem wszystko w życiu jest subiektywne, oceniane przez pryzmat własnej wrażliwości, przebytego doświadczenia itd.
Może i Wy obejrzeliście ostatnio filmy, które mogłyby spełniać powyższe kryterium? Filmy, w których czas jest bazę do budowania pewnych opowieści z życia ludzi. 
CZAS - wędrówka w czasie, przeplatanie się czasów, upływ czasu itd. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość...


I na koniec chcę Wam pokazać  słoiki w ramach mojego pomysłu 
SŁOIK Z NIESPODZIANKĄ  (i tu) , które w lutym powędrowały w świat.


Niebieski otrzymała jedna z blogerek, wraz z bransoletką cha cha.  Drugi - pozytywnik podarowałam koleżance na poprawę humoru.

W marcu kolejny słoik chciałabym podarować osobie prowadzącej blog:
Inspiracje w moim mieszkaniu

(jeśli zechcesz przyjąć ode mnie słoiczek - proszę prześlij mi swój adres do wysyłki  na moją pocztę: katalog_inspiracji@poczta.fm).
Będę czekała na odpowiedź ok. tygodnia.


Witam nowych gości. 
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam ciepło:
Monika:)

wtorek, 14 marca 2017

Sałatka warzywna z sosem majonezowo - musztardowym

Witajcie serdecznie. Dziękuję za wszystkie ostatnie komentarze i odwiedziny. 
Jak widzicie mój zapał do robienia sałatek nadal nie ustaje. W zeszytach mojej mamy wyszukałam sałatkę, której smak bardzo przypadł nam do gustu. Bez specjalnego rozpisywania się poniżej przedstawiam przepis jej przygotowania.

sobota, 11 marca 2017

Motyl 3d z papieru

Witajcie kochani. 
Wiosna już się zbliża wielkimi krokami. W sklepach i w domach pojawiło się mnóstwo wiosennych kwiatów. Choć na dworze powietrze bardziej zimowe warto korzystając z klimatycznej ponurości przygotować sobie drobne dekoracje na przywitanie Pani Wiosny. Dzisiaj chciałabym Was zachęcić do wykonania motyli z papieru - 3d. U mnie tradycyjnie materiałem bazowym są kartki ze starych, zniszczonych książek. Zastosowałam też papier, z którego wykonana była torba pakunkowa.

wtorek, 7 marca 2017

Wiosenne ozdoby z papieru

Kontynuując wątek papierowych ozdób, tym razem chciałabym zachęcić Was do wykonania dekoracji, które ewidentnie kojarzą się z wiosną. Myślę  o motylkach i ptaszkach. Papier  a w moim przypadku kartki ze starych zniszczonych książek stanowią idealny, tani materiał do ich przygotowania. Powstałe w ten sposób dekoracje będą ciekawą alternatywą w stosunku do tych kupowanych w sklepach. 


sobota, 4 marca 2017

Sałatka ze świeżego szpinaku

Witajcie moi stali i nowi goście. 
Dzisiaj w ten piękny, sobotni wieczór chciałabym podzielić się z wami moim nowym odkryciem kulinarnym, które znalazłam w zeszycie mojej mamy. Inspiracją tą jest SAŁATKA ZE ŚWIEŻEGO SZPINAKU.  A ponieważ w sklepach pojawiły się truskawki (może jeszcze nie takie dobre jak w czerwcu) poczułam nieopartą chęć jej wypróbowania. Czyż nie wygląda apetycznie?

środa, 1 marca 2017

Dmuchane tulipany z papieru (ikebana)

W poniedziałek słońce przygrzało tak intensywnie, że chodziłam po mieście w samym sweterku. Taka aura zachęciła mnie do zmiany dekoracji w domu. Z tęsknoty za wiosną powstały dmuchane tulipany. Jak zdążyliście się zorientować uwielbiam ozdoby z kartek starych książek. Dlatego dzisiaj chciałbym Wam pokazać tulipanową, papierową  ikebanę

sobota, 25 lutego 2017

Obrazek z tajemniczymi pudełkami


Witajcie w ten sobotni piękny dzień. W powietrzu czuć już wiosnę. Chwilo trwaj... Ale nie o tym chciałam Wam dzisiaj napisać.
Przed Walentynkami dostałam od mojej koleżanki kilka grafik. Były to wzory na małe pudełeczka z napisami. Koleżanka odkryła je na fb (na grupie z darmowymi grafikami). Są świetne a na dodatek zawierają pięknie przekazy. Postanowiłam je wyciąć i złożyć a następnie przy ich użyciu wykonać obrazek .

obrazek z pudełkami

środa, 22 lutego 2017

Sałatka po lwowsku

U mnie nadal sałatkowo. Tym razem w zeszycie mojej mamy wyszukałam przepis na SAŁATKĘ PO LWOWSKU. Była bardzo smaczna. Tylko moja córka, która nie lubi buraków usunęła je ze swojego talerza. Resztę zjadła z dużym apetytem. Dla nas była doskonałym dodatkiem do kotletów z piersi kurczaka. Moi rodzice zjedli ją na kolację.

sobota, 18 lutego 2017

Książka - polecam & słoik z niespodzianką

Witajcie w sobotni dzień. Słońce zaczyna coraz mocniej przygrzewać a dzień staje się  dłuższy. Już nie mogę się doczekać wiosny i możliwości spędzania większej ilości czasu na powietrzu. 
W październiku pożegnałam moje kije do Nordic Walkingu i zamierzam powtórnie z nimi się zaprzyjaźnić. Trzymajcie za mnie kciuki. Po grypie, jaką przeszłam na początku października trudno mi było wrócić do systematycznych ćwiczeń. Przekonałam się, że powroty są bardzo trudne.
Ale właściwie nie o tym chciałam napisać. Pragnę Was zachęcić do lektury kolejnej książki Reginy Brett pt. "Bóg zawsze znajdzie Ci pracę". Gdyby streścić ją w trzech słowach recenzja wyglądałaby w ten sposób: Książka po pierwsze inspiruje, po drugie zachęca do dokonywania zmian i  wreszcie po trzecie pozytywnie nastraja do życia. 



środa, 15 lutego 2017

Sałatka z cebulą - zaskoczenie

U mnie ostatnio bardziej kulinarnie. Moja wena twórcza nieco ostygła. A ponieważ zwariowałam na punkcie sałatek zabrałam się za przeglądanie zeszytów mojej mamy (w ilości 23 sztuk), w poszukiwaniu ciekawych przepisów. Tak po cichu Wam powiem, że chyba mam ochotę stać się trochę lżejsza. Sałatkę, którą dzisiaj pragnę zaprezentować nazwałam - ZASKOCZENIE. Składa się tylko z czterech składników ale muszę przyznać, że zaskoczyła mnie swoim smakiem. W przepisach mojej mamy widnieje pod nazwą - sałatka z pestkami dyni. 

Sałatka z cebulą

niedziela, 12 lutego 2017

Nietypowa sałatka

Pewna autorka  bloga - "Wenier ist mehr" zachęciła mnie do poszukiwania nowych i "odkopywania" starych przepisów na sałatki i surówki. Zaczęłam od zeszytów mojej mamy. Tam właśnie doszukałam się przepisu nietypowej (jak dla mnie sałatki), którą nazwałam tak po prostu - "NIETYPOWA"


piątek, 10 lutego 2017

Ananasy w cieście

Dzisiaj przygotowałam mężowi do pracy ANANASY W CIEŚCIE. On chciał je zjeść w przerwie obiadowej. Ja nie przepadam za słodkimi obiadami, więc dla mnie i mojej córki danie to było podwieczorkiem. Można je podać w wersji bardziej deserowej, o czym napiszę później.

wtorek, 7 lutego 2017

Sałatka nie tylko śniadaniowa

Witam wszystkich gości. Dzisiaj chciałabym Wam polecić sałatkę, która weszła na stałe do mojego domowego menu. Pochodzi z zeszytu mojej mamy a jej pierwotna nazwa brzmi - SAŁATKA ŚNIADANIOWA. Jak w tytule napisałam nadaje się nie tylko na śniadanie ale będzie wspaniałym uzupełnieniem obiadu czy kolacji. Smakuje wybornie. Mniam:)


sobota, 4 lutego 2017

Klosz z nici

Bardzo lubię rożnego rodzaju oświetlenie. To one właśnie nadaje klimat i magiczną atmosferę pomieszczeniom. Dlatego też w tym roku postanowiłam pozostawić już na cały rok wiele łańcuszków z ledowymi światełkami. Stworzyłam także klosz, w którego środku umieściłam lampki. Dzięki temu zabiegowi światło pięknie się rozprasza w mieszkaniu tworząc bajkowy pejzaż.  Zdjęcia w mojej ocenie nie oddają rzeczywistego uroku stworzonego przeze mnie klosza.


wtorek, 31 stycznia 2017

Sałatka z gotowanego pora

Wpadam dosłownie na chwilę. Chciałabym podzielić się z Wami przepisem, który otrzymałam od swojej koleżanki. Może wykorzystacie go jutro na obiad lub kolację. Pasuje do mięs.  O czym mowa? - o sałatce z gotowanego pora.

sobota, 28 stycznia 2017

Filet z kurczaka w zalewie keczupowej

Nowy rok - to też nowe okazje, pomysły również kulinarne, dlatego dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami zupełnie nowym przepisem, który mój mąż otrzymał od koleżanki z pracy. Mowa o filecie z kurczaka w zalewie keczupowej.

czwartek, 26 stycznia 2017

Coś z niczego - czyli róża z płyty cd

Lubicie recykling? Bo ja bardzo. Ostatnio w jednym z nowo powstałych kanałów telewizyjnych usłyszałam, że nadawanie nowego znaczenia starym przedmiotom będzie zyskiwało coraz bardziej na popularności. Dlaczego? Dlatego, że jesteśmy społeczeństwem konsumpcyjnym, które w tej chwili zarzuca się się przedmiotami. Jest ich już tak wiele, że prognozuje się, że  nadejdzie taki moment, w którym matka ziemia nie będzie już w stanie ich pomieścić, jak również zutylizować. Dlatego też narodzi się potrzeba powtórnego czy nawet kolejnego i kolejnego wykorzystania przedmiotów a nie jednorazowego ich użytkowania.
W związku z tym dzisiejszy mój post będzie poświęcony recyklingowi a dokładniej kolejnemu wykorzystaniu płyty cd. Co z niej zrobiłam? Sami zobaczcie.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Mięso mielone w cieście francuskim i sałatka z selera

Z mężem lubimy eksperymentować z potrawami. Moja mama zainspirowała nas do przygotowania dania, które pasuje i na kolację, i na obiad. Ten przepis podpatrzyła u Ewy Wachowicz. My jednak dodaliśmy swoje trzy grosze i powstała zupełnie inna jakość.

piątek, 20 stycznia 2017

Dietetyczne daktylowe kulki

Od pierwszego stycznia zrobiłam sobie dwutygodniową przerwę od jedzenia słodyczy. Założyłam sobie, że przerwa ta będzie trwała do 15 stycznia. Terminu dotrzymałam i z wielkim apetytem zjadłam sobie wieczorem sernik na bitej śmietanie i wspomniane w tytule - dietetyczne daktylowe kulki. 

wtorek, 17 stycznia 2017

Tym razem sweterek na poduszkę

O wykorzystaniu swetrów pisałam jakiś czas temu podpowiadając Wam, jak w tani sposób można odmienić wizerunek pufy. Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam, jak za niewielkie pieniądze wykonać ubranka, tym razem dla poduszek. Zasada podobna jak przy ubieraniu pufy. Kupujemy w SH swetry  i przerabiamy je na poszewki (sweterki) na poduszki. 


sobota, 14 stycznia 2017

2 sałatki w stylu wegetariańskim

Za sałatkami przepadam. A Wy? Gdziekolwiek jestem zawsze próbuję jakąś z nich. Na sylwestra zrobiłam dwie w stylu wegetariańskim. Pierwsza - to moja improwizacja, druga jest tzw. niemiecką sałatką.


środa, 11 stycznia 2017

Serce w roli głównej - pomysły nie tylko na Walentynki

Okres świąteczny już za nami. Ja ze swoimi bożonarodzeniowymi dekoracjami pożegnałam się szóstego stycznia. Pozostały mi jedynie te spośród nich, które mają raczej zimowy, mroźny i śnieżny charakter. Pomału dom zaczynam przygotowywać do Walentynek. Uwielbiam motyw serca, który pojawia się w naszym domu właściwie przez cały rok. Muszę jednak przyznać, że w okresie styczniowo - lutowym serc wszelakiej maści jest znacznie więcej. Zresztą sami zobaczycie.

sobota, 7 stycznia 2017

Sweterek na pufę

Witam bardzo serdecznie w ten mroźny, zimowy dzień. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak w tani sposób wykonać sweterek na pufę / siedzisko. Ja moje ubranko wykonałam ze swetra (golfu), który kupiłam w SH za dwa złote.

jak wykonać pokrowiec na pufę

wtorek, 3 stycznia 2017

Pomysł - SŁOIK Z NIESPODZIANKĄ = UŚMIECH

TAK PO PROSTU - PODARUJ KOMUŚ SŁOIK Z NIESPODZIANKĄ
Witam Was w Nowym Roku 2017. Jaki będzie? Trudno powiedzieć. Rozpoczynam go pełna nadziei i pomysłów, choć dzisiaj z trochę mniejszą energią. 
Nie robię podsumowań i też wielkich postanowień noworocznych ale chcę rozpocząć ten rok pewnym projektem, do którego włączenia Was serdecznie zapraszam.
BANER PROJEKTU - "SŁOIK Z NIESPODZIANKĄ=UŚMIECH"